Hoł, hoł, hoł!
Witam w ten przed-przed-świąteczny wieczór. Przygotowania idą pełną parą, a w połączeniu z obowiązkami na studiach, no i przecież muszę się moim P. też trochę zająć, nie mam czasu nawet usiąść. Dobrze, że jutro mam wolne, ale i tak spożytkuję ten czas na ostateczne szukanie prezentów. Do tego zaczęło mnie męczyć paskudne przeziębienie. Ale przecież Święta bez choroby, to Święta stracone... Nieważne. W każdym razie, do rzeczy :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 22 grudnia 2011
sobota, 26 listopada 2011
Relax Życia - misz masz
Hej kochane!
Dziś szybka recenzja czterech produktów, a raczej ich próbek, które otrzymałam od firmy Relax Życia. Niestety z samych próbek (po jednej sztuce) mogę niewiele powiedzieć, ale spróbuję coś wysmarować.

Jako pierwszy na tapetę idzie krem do stóp. Z niego jestem chyba najmniej zadowolona.
- nawilżył ale na krótko
- zostawił długo wchłaniającą się tłustą powłokę
- po 2h stopy wróciły do swojej normalnej suchości
- ładnie pachniał
- wydaje mi się, że to ten krem -> KLIK . Na pewno nie dałabym za niego takiej kasy.
Dziś szybka recenzja czterech produktów, a raczej ich próbek, które otrzymałam od firmy Relax Życia. Niestety z samych próbek (po jednej sztuce) mogę niewiele powiedzieć, ale spróbuję coś wysmarować.
Jako pierwszy na tapetę idzie krem do stóp. Z niego jestem chyba najmniej zadowolona.
- nawilżył ale na krótko
- zostawił długo wchłaniającą się tłustą powłokę
- po 2h stopy wróciły do swojej normalnej suchości
- ładnie pachniał
- wydaje mi się, że to ten krem -> KLIK . Na pewno nie dałabym za niego takiej kasy.
wtorek, 18 października 2011
Denko - po raz pierwszy!
Hej Dziewczyny!
Przyszedł czas na to, że i monia się wzięła za zużywanie! Nigdy wcześniej nie miałam takiej "pasji". Kupowałam coś, poużywałam trochę i odstawiałam w kąt. Ale jak można się tym pochwalić to od razu zaświeciła się w głowie lampka - ej, czemu nie. To prawie jak osiągnięcia w Xboxie! (swoją drogą te też uwielbiałam kolekcjonować:D)
Na zdjęciu obok brakuje jeszcze antyperspirantu z Fa, zmywacza z Isany i szamponu Nivea. Całkiem pokaźny zbiór, co? :D A na horyzoncie kolejne zużycia, ale nie chciałam już czekać :)
Przyszedł czas na to, że i monia się wzięła za zużywanie! Nigdy wcześniej nie miałam takiej "pasji". Kupowałam coś, poużywałam trochę i odstawiałam w kąt. Ale jak można się tym pochwalić to od razu zaświeciła się w głowie lampka - ej, czemu nie. To prawie jak osiągnięcia w Xboxie! (swoją drogą te też uwielbiałam kolekcjonować:D)
Na zdjęciu obok brakuje jeszcze antyperspirantu z Fa, zmywacza z Isany i szamponu Nivea. Całkiem pokaźny zbiór, co? :D A na horyzoncie kolejne zużycia, ale nie chciałam już czekać :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)