
Witam Was, w ten wolny i leniwy dzień.
Szkoda tylko, że pogoda taka bardzo średnia. Ale kogo to obchodzi!
Dzisiaj połasiłam się na recenzję wody micelarnej, z którą miałam trudne początki, ale teraz sądzę, że się polubiłyśmy. :)
Preparat ten wpadł mi w ręce po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii. A w Rossmanie była akurat promocja, to stwierdziłam, że muszę go mieć.
Nie wiedziałam czego oczekiwać. To mój pierwszy preparat to demakijażu (wcześniej miałam jakiś z Ziaji ale u mnie kompletnie się nie sprawdził. Może dlatego, że nie umiałam z niego korzystać. Tak samo jak z tego micela. Jeszcze do niego kiedyś wrócę)