czwartek, 24 listopada 2011

Trochę chwalipięctwa + rozdanie u EKOcentryczki

Hej!
Może zacznę od końca, czyli od rozdania. EKOcentryczka przygotowała fajne nagrody. Warto ją odwiedzić ;)

Chciałam też pochwalić się swoimi zdobyczami z wczoraj ;) . Większość z nich sprezentowałam sobie sama, ale czy to ważne? I tak najlepszy prezent zrobił mi P. On wie, co tygrysek lubi najbardziej :) Same zobaczycie dlaczego ;)




 Wystrugał dla mnie serducho. Żaden kupiony prezent mnie nigdy tak nie ucieszył, jak ten kawałek drewna :) Do obdarował mnie peelingiem z Oriflame o zapachu malin i mięty (nie wiem dlaczego o takim zapachu, bo ja tam czuję mandarynki - wszyscy czują mandarynki w sumie). Ale i tak pachnie cudownie :D
Od rodziców dostałam puchate i kolorowe kapciuchy, które schowałam i zapomniałam obfotografować (muszę dać wyzionąć ducha swoim starym papuciom:D) i Nescafe z ogromny kubasem (śliczne są), na który mój tata mówi - wiaderko ;)

A teraz zakupy, które poczyniłam sama :D
Trochę zaszalałam, ale od dawna zbierałam się na kupno pędzelków
niby mało, ale jednak trochę jest :D
puder fiksujący z essence, jest świetny!
kremy do rąk z essence, pięknie pachną. Jeszcze nie użyłam :D
Od dawna polowałam na pastelowe lakiery. I mam!
Kredki z essence
Pędzelki Hakuro i ostatni z Maestro
Swatche lakierów na szybko i w sztucznym świetle.
 Zakupy zrobiłam w sklepie internetowym http://www.ladymakeup.pl/sklep/.
Fajny sklep. Ceny ani niższe, ani wyższe niż np w Naturze, ale można dostać dużo rzeczy, których w Naturze już nie ma albo w ogóle nie dotarło.

To byłoby na tyle, z mojego chwalipięctwa :P
 Życzę dobrej nocy i spodziewajcie się recenzji kremu do twarzy z flos-leku, bo się w nim zakochałam ;)

15 komentarzy:

  1. Serducho jest urocze :3
    A lekiry taaakie słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę pędzelków! Widzę, zakupy udane ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem taki 'prosty' prezent cieszy bardziej niż perfumy czy podkład ze 250 zł :) Lubię pastelowe lakiery, choć ich aplikacja nie zawsze jest przyjemna i łatwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne serducho :)

    chętnie przeczytam posta o nowych pędzlach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udane zakupy :)
    Drewniane serducho jest piękne - podziwiam Twojego mężczyznę za kreatywność :)
    I czekam z niecierpliwością na recenzję pędzli Hakuro - mam nadzieję, że zamieścisz o nich notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow niezłe te zakupy, sporo fajnych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Serduszko jest cudowne. A na zakupach zaszalałaś, wszystko świetne!

    Ja niestety nie umiem robić na drutach, może babcie poproszę:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe zdobycze :) A serduszko śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne serduszko :) no i zazdroszczę pędzelków!

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję wygranej proszę o kontakt:)

    http://ekocentryczka.blogspot.com/2011/12/wyniki-konkursu.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Nagrodę wysłałam dzisiaj. Gratuluję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń