sobota, 1 października 2011

Sensique Oriental Dream - Jewel of the orient (nr 264)

Hej!
Dzisiaj krótko na temat fragmentu od jakiegoś czasu wałkowanej jesiennej limitki Sensique - Oriental Dream.
Postanowiłam wejść do Natury skuszona opiniami na temat tych lakierów (ich ceny również). Zawsze przed półką Essence, Sensique i My Secret spędzam mnóstwo czasu, bo wszystkiego jest tak dużo, że nigdy nie mogę się zdecydować - a w wakacje mały dopływ gotówki więc trzeba się powstrzymywać od hurtowych zakupów. Kiedy weszłam wiedziałam, że muszę się spieszyć, bo mam tylko 15 minut do kolejnego busa i nie mogłam się na niego spóźnić.

Weszłam do drogerii w celu zakupienia zielonego lakieru (tego, co mieni się na brązowo), ale kiedy zobaczyłam całą kolekcję, to nie moje oczy się rozbiegły i zielony trafił prawie na koniec mojej WishListy :P. Na żywo kolorki tych lakierów wyglądają oszałamiająco! Jednak, gdy w oczy wpadł mi nr 264 to wiedziałam, że muszę go wziąć. Dlatego nie zastanawiałam się i po prostu go ze sobą wzięłam (no zapłaciłam i wzięłam ;D ).


Teraz trochę słów o samym lakierze. Kolor na zdjęciach niestety nie do końca oddaje to, jak ten lakier wygląda. Bo mieni się na różowo-fioletowo. Zależy od światła.

Pędzelkiem maluje się zadziwiająco dobrze. Lakier schnie szybko, ale jednak na tyle wolno, że mogłam trochę razy tym pędzelkiem pomaziać po paznokciu i poprawić to, co mi się nie podobało (zwłaszcza, jak malowałam lewą ręką). Jednak lubi bąbelkować (u mnie na obu kciukach zrobiło się to samo i absolutnie nie wiem czemu - za dużo lakieru?)

Co do trwałości, to bez top coat'a nie jest najlepsza. Paznokcie malowałam wieczorem a rano miałam bardzo mocno starte końcówki (jeszcze w żadnym lakierze tak sobie końcówek nie pościerałam nawet po tygodniu noszenia!).

Do pełnego krycia wystarczy jedna grubsza warstwa, ale ja daje zawsze przynajmniej dwie.
Jest jeszcze jedna rzecz - w sumie nie wiem czy to zaleta, czy wada. Te paznokcie, które widzicie na zdjęciach są po 5 dniach noszenia, pływania, mycia naczyń itd. Pod 2 warstwy lakieru dałam bezbarwny top coat, żeby mi kolejny lakier paznokcia nie odbarwił(już mam żółte końcówki od jakiegoś zielonego) i na wierz ten sam top coat. I dzisiaj lakier z kciuka mogłam zdejmować płatam. Zwyczajnie się dostało pod spód powietrze i wyglądało jakby lakier trzymał się tylko na brzegach, to sobie kciuka ładnie "obrałam" z lakieru. Reszta paznokci ma się dobrze, chociaż końcówki już się starły. Żadnych odprysków nie ma.

Myślę, że kupię sobie jeszcze ze dwa kolory z tej serii, bo są naprawdę ładne i za tą cenę dostajemy bardzo przyzwoity produkt :) Już jest to jeden z moich ulubionych lakierów.

Na koniec jeszcze obiecana szminka z beautiful and healthy
ta pani kojarzy mi się z wampirem ;/

cudny kolor, co? :D

Na ustach dużo bardziej intensywny kolor
Szminka jest mega! Trzeba nauczyć się jej używać, żeby nie przesadzić z kolorem, ale jak to już się opanuje, to naprawdę jest dobrą przyjaciółką :D Recenzja niedługo!

Buźka!

19 komentarzy:

  1. ładny lakier :) bardzo modny w tym sezonie

    OdpowiedzUsuń
  2. Też go mam :D Na żywo wygląda nieziemsko i żadne zdjęcia tego nie potrafią pokazać.

    OdpowiedzUsuń
  3. te szminki mnie bardzo zaciekawiły, czytałam już o nich na innym blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no laiek cudny ale ten zielony tez pewnie bombowy!
    zapraszam do mnie na rozdanie http://martusia-life.blogspot.com ;) Obserwuje! jeśli chcesz mozesz się zrewanżować! Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny lakier!
    Chyba się w niego zaopatrzę. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny kolor,szkoda, że kiepska trwałość

    OdpowiedzUsuń
  7. nie widzialam jeszcze takiego koloru, a bardzo mi sie podoba ! chyba przejde sie do drogerii po podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale super lakier! seria Oriental Dream ostatnio mnie kusi na blogach,ale powinnam się pohamować bo mam już 50 lakierów do paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrzę z zachwytem na te magiczne szminki i coraz bardziej się zastanawiam nad ich zakupem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. zielona szminka? szok :D czego to już ludzie nie wymyślą ;p czekam na recenzje:>
    a swoją drogą fajnie by było wziąć i nie płacić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe rzeczy :) ale lakier ma super kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  12. nie spodziewałam się, że ten kolor może być taki ładny na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny kolor :)

    http://fashion-racing.blogspot.com
    zapraszam na konkurs na blogu

    OdpowiedzUsuń